Najglowniejszy Budowniczy mierzyl, mierzyl, liczyl, liczyl.... na szczescie sie nie przeliczyl!
Jako jedyna ofiara polegl stary rododendron (nie byl piekny) i mloda jablonka, ktora zostala starannie przesazona i dluuuugo podlewana. Mam nadzieje ze przezyla, bo jeszcze trzy tygodnie po przesadzeniu miala zielone liscie i zielone mlode paczki. Wiosna zobaczymy czy zakwitnie.
Do ulozenia podlogi z kostki zostal "uzyty" niewolnik - dobrze i szybko pracowal, bo w zamian mial miec naprawione auto - no coz, cos za cos :)
Buda o wielkosci ca. 4x4m powstala w "rekordowym" czasie 3 miesiecy, oczywiscie z przerwami.
Cala budowla zostala postawiona wylacznie dwiema recami Najglowniejszego!
Najpierw szkielet:
Platforma uzywana do wszystkich wyzszych prac:
Dach z przezroczystych paneli (duzo swiatla i slonce jako kaloryfer :)
Juz stoja wszystkie drewniane sciany i drzwi:
No i clou calej budowy: NOWOCZESNA INSTALACJA Z RUR odprowadzajaca wode z rynien :))))

Inspiracja do takiego umieszczenia rur od rynny bylo prawdopodobnie zdjecie slynnego Centrum Pompidou w Paryzu :)))))) (zdjecie ze strony: Centre National d'Art et Culture Georges Pompidou)
A ja tak sobie po cichutku mysle, ze jak mi sie Najglowniejszy czyms narazi, to wstawie mu lozko do tej budy......
Dobrze jest mieć takie miejsce na wszystkie ogrodowe cuda, też o tym za jakiś czas będziemy chcieli pomyśleć. :)
OdpowiedzUsuńBardzo konkretnie napisane. Super artykuł.
OdpowiedzUsuńNaprawdę świetnie napisane. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń