10 maj 2019

Zielono mi, i kolorowo

Wstaje rano (no nie tak rano,  o osmej..), robie pierwsza kawe, wlaczam czajnik i robie pierwsza rundke po ogrodzie.
Bratki nadal kwitna (kocham bratki!):
 
witam sie z Panna Rododendronka (bialo-rozowa, to musi byc panna):
 najpierw startuje w rozowych ponczkach :) :
potem jasnieje:

a potem juz jest biala:
Po nocnym deszczu lsni krysztalowymi kroplami fioletowy dzwonek (jak zaczyna kwitnac, to ma takie fajne bablowate paczki):
lilak posadzony bez sensu, w samym kacie ogrodu, prawie niewidoczny, trzeba do niego blisko podejsc, przedzierajac sie przez chaszcze:
wilczomlecz zakwitl mi w tym roku tak pieknie, chcialabym miec wiecej, ale nie pamietam, gdzie go kupilam :)
 no i moje wieeeelkie rozowe, piekne rododendrony zaczynaja kwitnac:
 Oto moj zielony swiat, jeszcze stoi regal do wsadzania, przesadzania, wszedzie panosza sie doniczki , wiadra, koszyki i bogwico z kwiatkami:

 trawnik jeszcze nie koszony, pawilon jeszcze nie posprzatany po zimie, o rety ile roboty!!!
 Nie polecam takiego wiszacego ogrodka, otwory sa male, bardzo zle sie wsadza...
Czesc kwiatkow jeszcze w cieplym marcu przesadzalam szybko do donic i wiader, zeby ze usunac ze sciezki zdrowia, ktora biegaly psy:
balagan w pawilonie zaslonilam skutecznie skrzynia na kwiatki, pelargonie niezawodne nawet zakwitly, ale jeszcze nie rosna, a zeniszki jak wsadzilam, takie sa nadal :(  ciepla, ciepla, wolaja:

 a pelargonie pod slupkiem na trawniku zyja, ale w stanie hibernacji....
Ziemia Niczyja... nie mam sily, nie mam czasu zeby ogarnac te hortensje:
 skrzynie czekaja na ogarniecie i nowe jadalne zielsko:
 tragicznie to wyglada.... wiem :(
 a w samym kacie juz rosna dzikie kwiatki dla owadow, mam nadzieje, ze bedzie tam taki gaszcz, jak mialam w zeszlym roku :)
Rosnie u mnie w niewidocznym kacie magnolia biala, gwiazdzista, cudna jest, ale nie widac jej, bo krzewy z przodu zaslaniaja :(
 no to sobie jesienia kupilam jeszcze jedna, wsadzilam kolo pawilonu, zeby miec na nia widok.... i co? Wlasnie wypuscila pak kwiatowy..... FIOLETOWY!!!  Tyz ladnie.... :)

A jak bylam w Rotterdamie, to kwitly wilczomlecze dzikie, same sie rozsialy, i taaaakie wielkie:
 



40 komentarzy:

  1. Taka rododendronowa panienka rośnie w naszym ogrodzie botanicznym, bardzo mi się podoba :)
    Uprawianie ogrodu to bardzo zaborcza pasja, chyba że posadzi się roślinki samograjki, albo zda się człek na naturę i będzie se rosło co chce i jak chce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moge se zdac na nature, bo mnie roslinki pochlona, udusza i zamienia na kompost! :)))
      Musze niestety ingerowac, a to jest ciezka, katorznicza praca. Ale... jak sie chce miec ogrod to trzeba zeby zacisnac i harowac :)

      Usuń
  2. Jak pięknie a u nas były przymrozki ii część roślinek zmarzła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w zeszlym tygodniu bylo bardzo zimno i niecierpki nie wytrzymaly :( Czekam, bo moze od korzonkow odbija?

      Usuń
  3. pięknie !!! i zaraz mam ochotę na robotę w ogrodzie...
    latem robimy porządki ogrodowe-budujemy skrzynie!! nadszedł ten czas. U nas dziś ładnie, ciepło, słonecznie właśnie byłam na długim spacerze po polach i nastrój mimo okoliczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzynie to jest to! Ja sie zadowolilam takimi plastikowymi, czarnymi, na razie mi to wystarcza. Ale skrzynie ulatwiaja zycie, mozna latwo opanowac chwasty :)
      Dzisiaj nigdzie nie bylam, delektowalam sie wolnym od wszystkiego dniem i troszke poszylam :)

      Usuń
  4. Ale masz tego wszelakiego dobra w ogrodzie!!!! A u mnie nadal pogoda w jakąś obłędna kratkę, patrzę po sąsiadach, u nich też puste skrzynki. Zaczekam więc jeszcze z tymi pelargoniami. One potrzebują słońca i ciepła a nie wiatru i zimna.
    Baś, już mi nieco lepiej, przestało boleć, spałam spokojnie do 9,30.
    Buziam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj z sadzeniem jeszcze co najmniej tydzien, znowu pokazywali jakies zimne zawirowania pogody!

      Usuń
  5. Boszszsz... jak slicznie, jak kolorowo! Dobrze, ze ja nie mam ogrodu, bo niechybnie poszlabym z torbami. Juz urzadzenie naszego niewielkiego balkonu w tym roku kosztowalo majatek. Dlaczego te kfiatki sa takie drogie?
    Musialam wszystkie z ubieglego roku polikwidowac, bo mi zaatakowala jakas zaraza, te wollläuse i nie dalam rady ich pokonac, wszystko bylo do wyrzucenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze szaleje na poczatku wiosny, a potem patrze, ze najzdrowsze i najladiejsze sa bratki!
      Musze w przyszlym roku wyhamowac, jezeli potrafie??? :)

      Usuń
  6. Piękny ogród. U nas też aż się prosi o ciepło, bo zimno ani kwiatkom ani warzywom nie służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz ktorys raz sie przekonalam ze przed zimna Zoska nie ma co szalec, ale... rozum swoje a dusza swoje...

      Usuń
  7. Przepiękny kolorowy ogród !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i jednoczesnie witam na moim blogu :)

      Usuń
  8. Wow!
    Ależ u Ciebie pięknie, kolorowo.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne masz rododendrony, cudne kwiaty i całe krzewy takie dorodne. Tyle roślin w doniczkach, musisz mieć z tym dużo pracy. A "bąblowaty", fioletowy dzwonek to pewnie rozwar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzilam, masz racje, to rozwar (nie podoba mi sie ta nazwa) po niemiecku to dzwonek balonowy :)
      Z kwiatami w doniczkach nie ma juz duzo pracy, tylko musze je podlewac, jak wszystko. Odpada pielenie, a moge je przegrupowywac, jak tylko chce.
      Rododendronki byly juz srednie, jak kupowalismy dom, ale tak je podlewalam, ze teraz sa olbrzymie i cieszy mnie to!
      Pozdrawiam :

      Usuń
  10. Królowo Majowa !! Piękne to Twoje Królestwo...;o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Majowa Krolowa musi miec kolorowe krolestwo :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że inni też mają takie swoje zakątki-ugorki, na które nie ma czasu:) Ja ze swoim walczę już ze trzy dni.
    Natomiast w Twoim ogrodzie pięknie i kolorowo, jest się czym pochwalić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zakatki-ugorki nie daja mi spokojnie spac! Jest jeszcze za zimno na walke z perzem, a on sobie rosnie i rosnie....
      Kolorkow jednych ubywa, innych przybywa, jest ladnie :)

      Usuń
  13. Wszyscy ogrodnicy, których znam, narzekają na ciężką pracę, mnóstwo roboty, ale kochają swoje ogrody bezgranicznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzizas!! I to ile tej roboty!! Wszystko mnie juz boli, dzisiaj robie strajk, bo wczoraj musialam sprzatnac gore domu, co mnie doprowadzilo do pelzania pod wieczor :(
      Pozdrawiam znad kubka kawy :)

      Usuń
  14. Uwielbiam takie ogrody. Podobny mają moi rodzice i ... niech już tak zostanie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialam wyboru, sprzedaz wiazana z domem :)
      A jak juz sie ma, to trzeba uprawiac...

      Usuń
  15. Coś pięknegu, skubnęłabym kilka egzemplarzy do mojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niebieskie bratki bardzo mi się spodobały *.*
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu bratkow dziekuje i witam na moim blogu :)))

      Usuń
  17. Ni ebede sie pytac, ile to pracy, bo widze przecie ;) ale efekt wspanialy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ciezkiej pracy moga opowiedziec moje chore stawy :) ale coz mam zrobic z ta miloscia? :)))

      Usuń
  18. Co ja bym dała za to, żeby mieć ogród - albo chociaż balkon...

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyslalabym ci kawalek, bo mam za duzo... tylko jak?
    Twoj komentarz udowodnil mi po raz n-ty, ze jeste,
    m czarownica....
    Wczoraj, dokladnie o tej godzinie, bylam w ogrodku i patrzalam jak w rododendronach ciezko pracuja trzmiele (mialy juz takie grube kule pylu na nogach). Pomyslalam sobie, ze ty lubisz te zwierzatka, ale cos dawno nie pisalas.... no i napisalas!!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczaruj mi trzmiela... Umiałabyś uszyć takiego jak panią kosową?

      Usuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...