10 lut 2019

I znowu torebeczka :)

No dobrze, wzielo mnie na szycie torebek, torebeczek, jestem uzalezniona.... jeszcze tylko dwie, moze trzy... co ja poradze, ze one tak mi sie podobaja?
A ile komplementow zbieraja ! :)))
Tak zaczynalam:
tak wczoraj skonczylam:

Ale, ale!!! Popatrzcie tez na te zolte krokuski, ktore wlasnie wylazly!!! I niech ktos mi powie, ze wiosny nie ma :)

61 komentarzy:

  1. Fajna torebka:)I pięknie prezentuje się przy krokusikach.Jak lubisz, to szyj:) Liczy się przyjemność z pracy, a efekty Twojej powinny dostarczać tej przyjemności podwójnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie szyc, odczuwam jakis spokoj, gdy siedze przy maszynie (poza tymi momentami, kiedy lamie igle albo cos nie wychodzi).
      Nosze to, co uszyje, bo szyje na "wlasne zamowienie".
      Dziekuje za uznanie :)

      Usuń
  2. Ja krokusow jeszcze nie widzialam, ale sa juz przebisniegi i ranniki (Winterlinge).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebisniegi (maluskie) tez zakwitly, zrobilam im zdjecie, ale wyszlo nieostre, wiec nie wstawilam :)
      Ranniki pewnie na polu, albo w lesie, a ja malo wychodze :)

      Usuń
  3. Widzę tylko deszcz u siebie!Bardzo fajna ta torba!. Okrutnie pracowita z Ciebie osóbka! Poza tym masz bardzo praktyczne hobby, podwójnie pożyteczne, bo masz frajdę z szycia a na dodatek szyjesz wielce praktyczne torebki. Mają cechy, które są b. ważne - są lekkie, nieduże i pojemne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dzisiaj tez pada, chwycilam krotki moment, jak sie przejasnilo, zeby fotke zrobic :)
      A torebusie sa rzeczywiscie pojemne, bo oprocz normanego balaganu wsadzilam wczoraj talerzyk deserowy i kubeczek ze spodkiem, bo szlam na przyjecie :)

      Usuń
  4. Ja też widziałam krokusy! Wczoraj. A dziś leje i wieje u mnie...
    A torebka cudo. Pasowałaby stylistycznie do moich butków w motyle ;-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Torebusia jak tralala, a krokusiki to mniut na duszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tralalala :)
      A krokusy mnie zaskoczyly, prawie je rozdeptalam, jak szlam po zielsko do miesa!

      Usuń
  6. Super torbiszcze:)) przydalaby mi sie taka na wyjazdy:) A krokusy tez cudnosci. U mnie krokusow niet, bo tu chalupa przy chalupie, a lazic mi sie nie chce po okolicy. Za to ptaszydla dra dizoby jak oszalale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wyjazdy torbisko musialoby byc troche wieksze :)
      Ptaszydla u mnie tez hmmmm spiewaja? :)))

      Usuń
    2. Nie wyrazilam sie precyzyjnie, chodzilo mi o torbe np. na kosmetyki, szczotki do wlosow, malowania itp. Ja zawsze mam problem wlasnie z tym badziewiem jak wyjezdzamy, a taka torba to przy okazji dokumenty pomiesci i mozna ja w samolocie miec przy sobie.

      Usuń
    3. Ja widzialam torebeczke podrozna do samolotu mojej corki. Wazyla chyba 10 kg! Dlatego myslalam, ze moja za mala :)))

      Usuń
    4. :))))))))))))))
      tak to bywa niestety kazda z nas ma inne potrzeby i inne sposoby ich osiagania:)))
      Przyznaje, ze ja w wieku Twojej corki tez tak mialam, na starosc robie sie minimalistka.

      Usuń
  7. To jakieś oszustwo. Pomalowałaś trawę na zielono?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trawy nie maluje, ale czasem w zimie to bym na bialo pomalowala, zeby byl snieg!
      Przypadkiem zamieszkalam tu, gdzie zimy sa bardzo rzadko, taki kat, gdzie trawa jest wiecznie zielona..

      Usuń
    2. Nie powiem, chytrze wybrane miejsce! :)

      Usuń
  8. Zazdraszczam tej zielonej trawy i krokusików - kiedy u nas???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna dojdzie wszedzie, nie martw sie, nie ma innej opcji :)

      Usuń
  9. Masz kobitko zdrowie do torebkuf ;)
    Ja katualnie mam jedna na chodzie. Zrobi sie cieplej, wyciagne inna ;)
    Krokusów nie widzialam, ale u sasiadki przyuwazylam przebisniegi. Wiosna idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torebki to ostatnia moja namietnosc :)))
      Przebisniegi u mnie tez sa, ale strrrraaaasznie malutkie :( Musze im chyba nawozu podsypac?

      Usuń
  10. ile detali, ależ Ty pracowita jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  11. Basiu torba wspaniała, ja też czekam na pierwsze krokusy, ale pewnie muszę jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam tez, a krokusy predzej, czy pozniej tez wyjda :)

      Usuń
  12. Liebe Basia wunderschön die Tasche und die Farben lassen an den Frühling denken! Auf den Frühling warten wir doch alle auch bei uns stecken die Krokuse die Köpfe heraus und gestern habe ich den Specht gehört.
    Ließ Grüße, Marita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danke :) Grüße deinen Specht :))) Vielleicht die Würme fühlen auch die Frühlingswärme :)

      Usuń
  13. U nas niestety tylko śmieci spod śniegu powyłaziły. Co za psi naród!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smieci sie posprzata (moze), a jak nie to trawa zarosna...
      Pozdrawiam, pelna nadziei, ze to sie kiedys odmieni :)

      Usuń
  14. Ależ zdolna jesteś! Świetna torebka i do tego z jakiego fajnego materiału.
    U mnie też już pojawiają się pierwsze oznaki wiosny, co prawda nie krokusy, a kwiatki na śliwach i wczesnych sakurach, ale też ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuje za pochwale : A material "gobelinowy" na torebke mialam ze starego worka, kupionego za dwa euroski w szmateksie :) Czerwony dala mi kiedys kolezanka, ktorej zalegal w domu. Teraz sie smieje, ze pol torebki nalezy do niej :)
    Kwiatki na sliwach i sakurach (magnolie?) to u mnie daleko, daleko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będziecie musiały korzystać z niej wspólnie ;-)
      Sakury to wiśnie, a magnolie to mokuren - czyli ja :))

      Usuń
    2. Pieknie sie nazwalas - Magnolia :)
      A torebusi nie dam, nie dam! Moja ci ona! :)

      Usuń
  16. Bardzo zdolna jesteś. Torba śliczna i pakowna. A jakie dalsze plany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za pochwale :)
      Plany takie: szycie nastepnej torebusi, tym razem wiosennej (motylki?), skonczenie dwoch paczworkow, uszycie kilku bluzeczek (bo schudlam), a poza tym ogrod, ogrod, ogrod :)))

      Usuń
  17. Umiejętności szycia zazdraszczam każdemu i od zawsze. Jakoś tak wyszło, że nie miał mnie kto nauczyć. Twoje torebusie są śliczne, a już ta ostatnia, ach! I ta wiosna - drugie ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu byla maszyna, mama zawsze cos tam szyla, a ja jakos tak obok :)
      Uczylam sie metoda prob i bledow, potem nabylam wlasnego Lucznika i az do wyjazdu z Polski na nim szylam (duzo paczworkow na nim uszylam!).
      Nie wzielam go ze soba, bo juz mialam plany kupna nowej, wypasionej maszyny i... kupilam Brothera. Na takiej maszynie musi sie ciagle szyc, bo ona nakreca, pogania i... pomaga :)

      Usuń
  18. U nas nawet przebiśniegów jeszcze nie widziałam, ale torebka cudna:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :)
      Ja juz dzisiaj wzielam sie pomalu do sprzatania ogrodka! A jutro i pojutrze ma byc juz plus 15 stopni! Cudnie :)

      Usuń
  19. Basiu, jak robisz tasiemki wszyte w szwy? Zginasz na pół tasiemkę? Jeśli tak, to jak to jest możliwe, że tak równo Ci wychodzi? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu jeszcze szycie poduszki z ozdobna wypustka:
      https://www.youtube.com/watch?v=H_kh5mpNMSg

      Usuń
    2. Basiu, po patchworku, kapie i teraz torebce, chyba zarezerwuję sobie u Ciebie pokój na kilka lat... Wszystkiego chcę się od Ciebie nauczyć! :-)

      Usuń
    3. Nie ma problemu, pokoj goscinny uzywany jest jako druga pracownia, do krojenia, mozesz mieszkac w stosie scinkow! :)))

      Usuń
  20. To nie jest tasiemka, tylko wypustka, mozna kupic gotowa, ale ja robie sama.
    Tne material, jaki chce uzyc, na paseczki (ukosnie!) na szerokosc 3 cm i zszywam razem na potrzebna dlugosc.
    Biore sznurowki, albo sznureczek, nie za gruby (do torebek ca.2mm), klade na srodku i skladam ten paseczek na pol. Potem stopka do wszywania zamkow szyje wzdluz zwyklym sciegiem i ... mam wypustke :)
    A tu masz linka do filmu, gdzie to slicznie pokazuja :)
    https://www.youtube.com/watch?v=IlQMoK8PJNY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże drogi, jaka Ty jesteś pracowita i cierpliwa!!

      Usuń
    2. Ja to okreslam jako namietnosc i medytacje :)
      Poza tym lubie maszyny, a one mi sie odwdzieczaja, szyjac bez wiekszych protestow...

      Usuń
  21. No powiem Ci, że torebeczka pierwsza klasa, sama bym zapotrzebowała! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja duma unosi mnie do sufitu!!! zebym tylko nie spadla :))

      Usuń
  22. Ooooo, nastepne cudeńka, jesteś wielka! Co do krokusów, to pewnie już są w Krainie Deszczowców, a ja tu śnieg odgarniam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Snieg! Co to jest snieg? :)))
      W twojej Krainie Deszczowcow juz wiosna! Zbieraj bety i przyjezdzaj!

      Usuń
    2. Fajnie mi sie czytalo o twoich "Wakacjach i..." :)

      Usuń
    3. Basiu, wszystko mi się skasowało, a skrobnęłam długi komentarz, a teraz nie pamiętam. W każdym razie dziękowałam bardzo, bardzo za czytanie mojej prawie autobiografii, poinformowałam, że Mimi jest nadal trochę wredna, ale wyszła na ludzi, że chciałabym już bardzo jechać do K.D. ale będę musiała znaleźć pracę i porzucić Pana i Władcę dla kariery na zmywaku i że gdybyś kiedyś chciała zwiedzić np. ujście Elby, to zapraszam do mnie serdecznie. Ufff. Całuski wielkie

      Usuń
    4. Szkoda komentarza :(
      Nie ma co dziekowac, ja lubie takie powiesci, a ze znalazlam ebooka, to nie musialam czekac na przesylke :)
      Paczaj, Mimi dorosla? No bo wyrosla :)))
      Oczywiscie, ze kiedys bedziemy chcieli ujscie Elby zwiedzic, jak sie na wschod wybierzemy, to zajrzymy!
      Buziaki!!!!

      Usuń
    5. Na północ, Skarbie, na północ! NA wschód tylko odrobinkę :-)

      Usuń
  23. Na torebkach się nie znam, ale wiosnę czuję! :) Pozdrówy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ściskam i podziwiam. Takie cuda dodają szyku i powabności. Jeszcze żeby wyszczuplały... ale fason może tuszować, prawda?
    Serdeczności zasyłam razem z zachwytem

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudne po całości !! I torebusia i krokusiki...;o)

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...