12 paź 2017

Tak dla porzadku

Ile czasu szyje sie patchwork? Noooo... roznie :)
Na przyklad ten:
szylam siedem lat!

Poczatki szycia uwiecznilam na szczescie na blogu (tutaj klik), wiec moglam sprawdzic.
Czyli od....marca 2010!!!

Oczywiscie nie szylam caly czas, po uszyciu topu, czyli kolorowej gory poszedl sobie na odsiadke do szafy. Przelezal jeszcze pare lat w szafie w Polsce, przeprowadzil sie ze mna w stanie nie zmienionym do Niemiec, i dopiero teraz, na fali szalu szyciowego, dostapil zaszczytu dokonczenia :)


Pierwszy raz pikowalam maszyna taka wielka powierzchnie (1,60x2,00m).
Do pikowania wymyslilam sobie prosty wzorek, ktory "ulepszylam" tak, ze jak szylam, to pot mi z czola plynal.
Ale skonczylam, obszylam nawet kolorowa pliska.
Huraaaaaaaa!!!! Jestem genialna!!!!! 
(i skromna...)

39 komentarzy:

  1. Narzuta wspaniała, taka energetyczna :)
    Jeśli chodzi zaś o długość szycia, to moja mama przebija ciebie, wśród zalegających w domu materiałów wala się zaczęta flanelowa koszulka, którą zaczęła szyć dla któreś ze swoich wnuczek, "dziewczynki" mają po plus minus 30 lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że rozmiarowo koszulka jest na dwulatkę ;)

      Usuń
    2. Zawsze jest szansa, zeby na jeszcze mlodsze pokolenie pasowala :) Konczyc!

      Usuń
  2. Gratulacje!!!
    Świetnie wyszło. A wzorek pikowania wart był tego potu - niesamowity jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje pieknia za uznanie :)
      Wzorek doprowadzal mnie do bialej goraczki, dopiero pod koniec szylo mi sie troszke lepiej. Juz wiem, ze trzeba cwiczyc :)

      Usuń
  3. Trzeba miec anielska cierpliwosc, najpierw na wycinanie, potem na zszywanie, a na koncu na pikowanie i wykanczanie calosci. Nie dla mnie. Dlatego tak podziwiam dziela patworkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie to.... a cierpliwosci sie nauczylam.
      Teraz ucze tej cierpliwosci nowe kolezaki. Juz mam pare fanatyczek :)

      Usuń
  4. No powiem, że czas szycia imponujący ;)))), ale każda z nas ma chyba takie długie czekające na dokończenie projekty ;)). Patchwork bardzo ładny, fajnie dobrane kolory. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mam w szafie trzy takie duze projekty, pomalu nabieram rozpedu!
      Kolory w stylu "narzuta wiejska".

      Usuń
    2. Ciekawa jestem tych projektów. Mam nadzieję, że rozpęd jest wystarczający ;))).

      Usuń
  5. kiedyś się wezmę ... na razie oswajam maszyne do szycie ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glaskaj ja codziennie, bedzie potem ladniej szyla :)

      Usuń
  6. I warto było dokończyć UFOka - wyszedł świetnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i jeden kamien z serca spadl, jeszcze mam trzy....

      Usuń
  7. Jesteś genialna. Nie ma co ukrywać. Piękna narzuta. Niezmiennie podziwiam cierpliwość i umiejętność artystycznego składania kawałeczków w tak śliczne całości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam :)
      Szkoda tylko, ze tych moich uszytkow nie mam gdzie rozkladac, i w koncu laduja u corki. Ona z nich robi uzytek :)

      Usuń
  8. Ooo, to mi się podoba. Piękna kolorystyka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszule w kratke zasugerowaly mi kolorystyke, taka bardzo hmmm.. pospolita?

      Teraz bedzie inaczej, biore sie za delikatnosci i nie moge sie zdecydowac, co z tymi delkatnosciami zrobic. Nic mi nie pasuje :(

      Usuń
    2. Ja Ci raczej nie podpowiem, bo się nie znam. I nawet nie przepadam za patchworkami, ale w tym się zakochałam bez pamięci i bez reszty, oglądam go wciąż od nowa i doładowuję się pozytywnie.

      Usuń
    3. Pewnie nikt mi nie podpowie, bo to jest mdle, jak cholera!!!!
      Zobacz tu: https://basia-kolorowyblog.blogspot.de/2010/02/zima-grypa-okropnosc.html

      Usuń
    4. Wcale nie mdłe i wcale nie okropne!

      Usuń
    5. Cukierkowe moze byc? :)
      No coz, jest juz i musi byc skonczone!
      I lezy sobie na stole i czeka, az mnie najdzie wena tworcza, czeka i czeka.... a ja.... nic! Zadnych pomyslow :(
      Musze do sklepow materialowych!!!

      Usuń
    6. A ja myślałam, że to się z resztek szyje.

      Usuń
    7. I dobrze myslisz! Tylko, ze do wykonczenia potrzebuje resztek duzych i kolorem pasujacych, a tych u mnie nie znalazlam, pomimo pelniutkiej szafy z resztkami :(
      Tak ze , nie ma lekko...

      Usuń
  9. A może i ja uszyłabym narzutę. Maszyna jest po konserwacji. Różnych ścinków moc. Tylko jak się do tego zabrać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczatek jak najprostszy - natnij jednakowych kwadratow (np. 10x10cm) ze wszystkich scinkow i ukladaj jak puzzle :) To, co ci sie spodoba zszyj i juz!
      Moge ci podpowiadac w czasie meczarni tworczej :)

      Usuń
  10. Przy takim dziele nie wypada być skromnym !! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ochhh, dzieło epokowe :)!!! I piękne, i misterne, i niepowtarzalne ! A czas nie ma znaczenia, po prostu dojrzewał do doskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim pozdrawiam dwupsa :) Co nowego u nich?
      Dziekuje za podziw dla kwadracikow, paczworczek lezy sobie spokojnie na kanapie i cieszy moje oczy :)
      Pomalutku szyje sobie dalej...

      Usuń
  12. Też kiedyś próbowałam,ale skończyło się na jednym...strasznie mozolna praca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to bylo?... kazdemu wedlug mozliwosci... ja nie moge stac w kuchni i pracowac w ogrodzie, ale moge siedziec przy maszynie :)
      Szycie mnie cieszy i nie meczy, wiec... szyje :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Faktycznie jesteś genialna i w tym kontekście nie musisz być nawet skromna! Podziwiam ten wielki pled z tylu kawałków patchworka. Fajnie jest kończyć rzeczy rozpoczęte. Podziwiam :)
    i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Hurtem poczytałam ostatnie posty i ...niezmiernie podziwiam Twoje liczne zainteresowania a szycie to już proszę ja Ciebie to jest kunst.
    Ja na widok igły dostaje gęsiej skoki. Podobno szycie, dizerfanie i tma robótki ręczne dobrze robią na nerwy.. na moje chyba jednak nie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne kolory. Gratuluję, ja chyba nie miałabym cierpliwości, żeby coś takiego uszyć.

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...